W przygotowaniu
- Cytat


- Wisagatcak*) and the Creation of the World.

(Cottie Burland, Revised by Marion Wood, North American Indian Mythology, Peter Bedrick Books, New York 1985)

"The Trickster Wisagatcak built a dam of stakes across a creek in order to trap the Giant Beaver when it swam out of its lodge. He waited all day, until in the evening he saw the creature swimming towards him. He was ready to spear it, when Muskrat suddenly bit him from behind and made his spear stroke miss. So, he gave up hunting that night. Next morning he decided to break down the dam, so he levered the stakes of the dam out of place. The water flowed out, and kept on flowing. But the level of the creek did not fall. The Giant Beavers had worked magic against Wisagatcak because he had broken the dam. All the land was covered. As the water rose Wisagatcak pulled up some trees to make a raft and collected many different kinds of animals which were swimming about in the waters. For two weeks the Beavers made the waters rise until no land was left. At the end of the two weeks Muskrat left the raft and dived down but could not find any earth, and stayed below the surface so long that he died. Then Raven left the raft; he flew for a whole day yet to saw no land, only water in all the four directions. Then Wisagatcak made his own magic and called Wolf to help. Wolf run round and round the raft with the ball of moss in his mouth. As he ran, the moss grew and earth formed on it. Then he put it down and they danced around in singing powerful spells. The earth grew. It spread over the raft and went on growing until it make the whole world."

The Cree storytellers enforce this myth by pointing out how sometimes the water that is now beneath the earth pours out as a spring from under the rock.

*) Wisagatcak - the Cree name for Trickster (deceiver). For some reason that is not quite clear many different peoples in the world have thought that the act of creation was some kind of trickery, and that the spirit who brought the world out of the waters had demonic qualities and the talent for deceit. Among Native People of North America the treachery of the Creator is always starlingly clear.

[T]
Mit Indian Cree o Stworzeniu Świata


Wisagatcak
zbudował w poprzek strumienia tamę z patyków aby upolować Bobra Olbrzyma gdy wypływał ze swojego żeremia. Czekał cały dzień, i dopiero wieczorem zobaczył zwierzę płynące w jego kierunku. Był gotowy by go przebić włócznią, gdy niespodziewanie piżmak ugryzł go z tyłu i spowodował, że włócznia chybiła. Czarownik (Wisagatcak) zrezygnował z dalszego polowania tej nocy. Następnego dnia zdecydował przerwać tamę, więc podniósł kołki na tamie i je przesunął. Woda wypływała bez przerwy lecz jej poziom w stawie nie obniżał się. Bóbr Olbrzym zastosował czary wobec Wisagatcak'a aby go ukarać za zniszczenie tamy. Cała ziemia była zalana wodą. Gdy woda podniosła sie czarownik wyrwał kilka drzew aby zbudować tratwę i zgromadzić na niej różne zwierzęta, które wokoło pływały w wodzie. Przez dwa tygodnie bobry podnosiły wodę aż cały ląd znalazł się pod wodą. Po tych dwóch tygodniach piżmak opuścił tratwę, zanurkował lecz nie mógł znależć ziemi i pozostając długo pod wodą zginął. Kruk opuścił tratwę i fruwając cały dzień nie widział lądu tylko wodę we wszystkich czterech kierunkach. Wówczas czarownik (Wisagatcak) zastosował swoje własne czary i wezwał na pomoc wilka. Wilk biegał wkoło tratwy z kępką muchu w pysku. Gdy tak biegał, mech rósł i na nim powstawała ziemia. Po czym połozyl to i wszyscy tańczyli śpiwewajac magiczne słowa. Ląd powięszał się. Rozprzestrzeniał sie z tratwy i rósł aż powstał cały świat.

"Gawędziarze" z plemienia Cree dla podkreślenia wiarygodności mitu wskazywali jak czasami woda, która jest pod powierzchnią ziemi, wypływa spod kamienia jako źródło.

*) [ Trickster (Wisagatcak w jezyku Indian Cree) to prawdopodobnie w naszym znaczeniu "czarownik"]
Z jakiś nieznanych przyczyn wiele różnych społeczeństw uważało [dając temu wyraz w mitach], że akt stworzenia świata był jakimś "czarem", i że duch, który "wyprowadził" świat z wody miał diabelskie własności i talent do czarów [oszukiwania]. W mitologii Indian Ameryki Północnej "złośliwość" stwórcy jest zawsze dobrze widoczna.

[mk]

Interesująca jest zbieżbność tratwy Wisagatcak'a z Arką Noego. I już można by założyć, że mit powstał po przybyciu do Ameryki pierwszych misjonarzy z Europy, gdyby nie to, że Bobry Olbrzymy żyły w Ameryce Polnocnej w czasach, gdy była ona już zamieszkana przez ludzi. Wykopaliska wskazuja , ze ok 10000 lat temu w Ameryce Pólnocnej żyly bobry wielkości żyjących obecnie czarnych niedźwiedzi. Do dnia dzisiejszego zachowały się ślady pobytu tych olbrzymów. Być może występowały dlużej niż datowane znaleziska. Interesujące jest to, że kopały spiralne korytarze, które po odkryciu przez długi czas były niewyjaśnioną zagadką. Dopiero w 1906r. odkryto szczątki Bobra Olbrzyma w jednym z takich korytarzy i zagadka się wyjaśniła. Do tego czasu korytarze te nazywano "devil's corkscrews - diabelskie korkociągi". Czas występowania obu gatunków bobrów: obecnego i "olbrzyma" w pewnym zakresie sie pokrywał.


UWAGA !
Copyrights (October, 2002)- Janusz Szpaczyński